Czy opłaca się starać o uprawnienia tłumacza przysięgłego?

Data publikacji: , zmodyfikowano: 2014/01/08


Tłumacz przysięgły a biuro tłumaczeń
Uprawnienia tłumacza przysięgłego

Na rynku tłumaczeń najbardziej poszukiwanym rodzajem przekładu są tłumaczenia poświadczone lub uwierzytelnione i popularnie zwane przysięgłymi. Zapotrzebowanie na przekład zwykły jest zdecydowanie mniejsze, dlatego naturalnym krokiem w karierze tłumacza jest staranie się o uprawnienia do uwierzytelniania tłumaczonych dokumentów. Jednakże zostać tłumaczem przysięgłym nie jest łatwo, a także jest to proces dość kosztowny. Czy zatem warto? Czy praca w charakterze tłumacza przysięgłego rzeczywiście jest opłacalna?

ZDOBYCIE UPRAWNIEŃ

Uzyskanie uprawnień do poświadczania tłumaczeń odbywa się poprzez uzyskanie pozytywnego wyniku z obu części egzaminu państwowego (ustnej i pisemnej). Egzamin nie należy do najłatwiejszych, o czym świadczy jego niska zdawalność na poziomie około 20-30 % w przypadku języka angielskiego. Do egzaminu można podejść jedynie raz do roku, a jego koszt wynosi około 800 zł zależnie od realnych kosztów organizacji.

STAWKI USTAWOWE

Tłumacz przysięgły realizując zlecenia dla Policji, prokuratury lub sądów i innych organów administracji państwowej, trzymuje wynagrodzenie w wysokości stawek ustalonych w rozporządzeniu ministra sprawiedliwości a dnia 24 stycznia 2005 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności tłumacza przysięgłego. Dla języków, które znajdują się w pierwszej grupie, a mianowicie dla angielskiego, rosyjskiego, francuskiego i niemieckiego, stawki w przypadku tłumaczenia na język polski wynoszą 23 zł, z kolei za tłumaczenia na język obcy obowiązuje stawka 30,07 zł. Jeśli tłumaczenie odbywa się na inne języki obce europejskie i pozaeuropejskie stosujące alfabet łaciński lub inny, wówczas cena waha się miedzy 35,38 zł a 49,54 zł oraz od 24,77 zł do 33,61 zł, gdy przekładu dokonuje się na język ojczysty.

Stawki przeliczane są w oparciu o strony przeliczeniowe, które ustawowo wynoszą 25 wierzy po 45 znaków, co różni się od przeciętnych standardów stosowanych przez np. biuro tłumaczeń. Warszawa, Kraków, Wrocław, Gdańsk i inne miasta w Polsce przyjmują zazwyczaj przeliczenie w oparciu o znaki ze spacjami na stronie. Zazwyczaj jest to 1125 znaków, czyli ilość ustalona w rozporządzeniu, jeśli zastosowanie pierwszego sposobu kalkulacji nie jest możliwe.

Za tłumaczenia ustne obowiązują te same stawki, zwiększone o 30 % i liczone od każdej rozpoczętej godziny, jaką tłumacz spędzi w miejscu realizacji zlecenia. Dodatkowy procent ceny dolicza się też w przypadku tłumaczeń wykonywanych w trybie ekspresowym (o 100 %) oraz jeśli tekst jest nieczytelny, pisany ręcznie, lub zawiera specjalistyczne słownictwo (o 25 %).

INNE STAWKI

W oparciu o wyżej zamieszczone dane można stwierdzić, że połączenie wysokich kosztów i trudu jaki trzeba włożyć w zdobycie uprawnień tłumacza przysięgłego oraz niezbyt wysokich stawek za realizację zleceń dla instytucji rządowych, w rezultacie prowadzi do wniosku, że nie jest to opłacalny zawód. Jednakże rynek zleceń od osób prywatnych i firm jest bogaty. O ile tłumacz przysięgły nie może odmówić bez ważnego powodu wspomnianym instytucjom państwowym, może bez przeszkód przebierać w zleceniach pochodzących od jednostek niepaństwowych, a także dyktować dowolne stawki. Typowe biuro tłumaczeń oferuje zazwyczaj ceny znacznie wyższe niż ministerialne stawki, dlatego w ostatecznym rozrachunku staranie się o uprawnienia do poświadczania tłumaczeń jest rozsądnym rozwiązaniem.