Praca w biurze tłumaczeń

Ustawa o zawodzie tłumacza przysięgłego (zmiany)

Chociaż tłumacze przysięgli przyzwyczaili się już, że należy dokładnie określać kierunek tłumaczenia i formę dokumentu, która została dostarczona przez klienta (oryginał, kopia itp.), Ministerstwo Sprawiedliwości wciąż dostosowuje swoje regulacje do otaczającej nas rzeczywistości. W natłoku obowiązków tłumaczowi może umknąć kolejna nowelizacja ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego. Przypominamy zatem najważniejsze poprawki, które weszły w życie w ostatnich latach.

Forma poświadczenia

Wskazana we wstępie zmiana odnośnie formuły poświadczającej została wprowadzona dwa lata temu. Od roku 2014 w stopce nie powinno się używać dawnego sformułowania okazany dokument, które było wygodne i usprawniało pracę tłumacza. Z powodu rozwoju technologii, Ministerstwo Sprawiedliwości (na podstawie Kodeksu tłumacza przysięgłego PT TEPIS) zaleca uściślenie formuły potwierdzającej zgodność z oryginałem. Obecnie proponowane jest dokładne wskazanie, czy zlecony dokument jest oryginałem, kopią, czy też „skanem dokumentu/ wydrukiem komputerowym dokumentu/ faksem dokumentu/ tekstem niesygnowanym/ dokumentem elektronicznym”. Zmiana ta wydaje się niewielka, jednak utrudnia zadanie tłumaczom przysięgłym, którzy za każdym razem będą zmuszeni dostosowywać formułę poświadczającą tłumaczenie.

Co dalej z kandydatami na tłumaczy przysięgłych ?

Szerokim echem odbiły się również w środowisku tłumaczy wzmianki o „uwolnieniu” zawodu tłumacza przysięgłego. Poruszenie wywołało dodanie do Ustawy z dnia 25 listopada 2004 r.  o zawodzie tłumacza przysięgłego  art. 2, ust. 3 następującego zapisu :

Minister Sprawiedliwości może, w drodze decyzji, zwolnić kandydata na tłumacza przysięgłego z wymogu posiadania wykształcenia określonego w ust. 1 pkt 5, w szczególności gdy liczba tłumaczy przysięgłych określonego języka jest niewystarczająca dla ochrony interesu społecznego i potrzeb wymiaru sprawiedliwości. […]

Wielu osobom wydawać by się mogło, że wykształcenie wyższe nie będzie więcej wymagane od kandydatów na tłumaczy przysięgłych rzadkich języków obcych. Nic bardziej mylnego, ministerstwo poprzez swoją decyzję próbuje pogodzić obowiązujące normy z zapotrzebowaniem rynku i obywateli. W przypadku języków rzadkich klienci często muszą długo czekać na realizację zlecenia z uwagi na „urwanie głowy” tłumacza. Czasami też bywa, że takiego tłumacza przysięgłego po prostu nie ma. Wówczas tłumaczenie ustne „przysięgłe” jest niemożliwe, zaś proces tłumaczenia pisemnego uwierzytelnionego się wydłuża. Poszukuje się tłumacza z innego kraju i dochodzi najpierw do przekładu na język obcy, aby później ponownie przetłumaczyć dokument na język rzadki.

Jak wskazano w nowelizacji, osoby z wykształceniem średnim będą mogły złożyć wniosek do ministra sprawiedliwości. W przypadku uzyskania zgody, mogą przystąpić do dwustopniowego egzaminu. Zweryfikuje on wiedzę i umiejętności kandydata, tak więc nie można tu mówić o jakimś wielkim ustępstwie wobec innych osób. Być może taka możliwość jest skierowana do tych, którzy zdobyli specjalizację w konkretnej dziedzinie, a zawód tłumacza wybrali później. Państwowy egzamin gwarantuje, że zarówno osoby z wykształceniem lingwistycznym, jak i specjaliści bez odpowiedniego „papierka” będą cechowali się wiedzą i biegłością językową na równie wysokim poziomie.

Nowelizacja a tłumacze przysięgli

Oprócz zasad dotyczących kandydatów na tłumacza przysięgłego rozdział drugi wyżej wspomnianej ustawy prezentuje aspekty utraty prawa do wykonywania zawodu TP. Zawiera się w nich kwestia zawieszenia wykonywania czynności zawodowych. Zwykle Ministerstwo Sprawiedliwości decydowało się na ten ruch w przypadku odnotowania „nie wykonywania takich czynności przez okres dłuższy niż 3 lata”. Wówczas tłumacz podlegał odgórnemu zawieszeniu na okres pięciu lat. Obecnie Ustawa z dnia 5 sierpnia 2015 roku o zmianie ustaw regulujących warunki dostępu do wykonywania niektórych zawodów wprowadziła możliwość złożenia wniosku o zawieszenie czynności zawodowych przez tłumacza przysięgłego. Jak brzmi artykuł 11 ust. 2 :

Minister Sprawiedliwości zawiesza tłumacza przysięgłego, na jego wniosek, w drodze decyzji, w wykonywaniu czynności tłumacza przysięgłego na okres wskazany we wniosku, nie dłuższy jednak niż 5 lat.

Oznacza to, że tłumacz przysięgły może oficjalnie zawiesić swoją działalność na okres do lat pięciu.

ROZDZIAŁ CZWARTY

Kolejna zmiana odnosi się do rozdziału czwartego zawierającego zasady poświęcone odpowiedzialności zawodowej tłumacza. Art. 21 ust. 2 przedstawia kary, jakie mogą zostać nałożone na tłumaczy przysięgłych. W ustawie z 2015 roku postanowiono wprowadzić zapis, który określa formę kary pieniężnej za ignorowanie obowiązków oraz ich błędne i niewłaściwe wypełnianie. Punkt 3 ujęto następująco:

kara pieniężna nie niższa niż jedna dziesiąta kwoty przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku kalendarzowym poprzedzającym wydanie prawomocnego orzeczenia w sprawie odpowiedzialności zawodowej tłumacza przysięgłego […] i nie wyższa niż to wynagrodzenie;

Jako że nie pierwszy już raz doszło do zaostrzenia ministerialnych regulacji z tytułu odpowiedzialności zawodowej, pozycja ta nie wywołuje wielkiego oburzenia. Z uwagi na rzetelność i dokładność, współpracujący z nami tłumacze przysięgli oraz inni znani nam specjaliści nie mieli do czynienia z karami wymienionymi we wspomnianym artykule. Wszelkie informacje o zmianach przekazywane są w branży bardzo płynnie, aby jak najrzadziej dochodziło do tak nieprzyjemnych sytuacji.

ARTYKUŁ 9

Ponadto decyzją rządu uchylono artykuł 9 mówiący o corocznym wydawaniu listy tłumaczy przysięgłych w dzienniku urzędowym i przekazywaniu jej wojewodom w celu dalszego udostępnienia. Prawdopodobnie zapis ten utracił na ważności z uwagi na powszechność Internetu. Indywidualne witryny tłumaczy przysięgłych można bez problemu znaleźć za pomocą wyszukiwarki. Na pewno uchylenie tego artykułu oznacza oszczędność czasu i papierkowej roboty dla urzędników.

Rosnące oczekiwanie wobec tłumaczy

Nowelizacja ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego była żywo komentowana w mediach i na pierwszy rzut oka można ją określić jako „wiele hałasu o nic”. Chociaż możliwość złożenia wniosku o oficjalne zawieszenie czynności TP nie jest czymś niezwykłym, powinniśmy zwracać uwagę na formalne szczegóły. Są one dodatkiem do stale rosnących oczekiwań zarówno ze strony ministerstwa, jak i rynku. W naszej opinii wszystkie dyskusje na temat zawodu tłumacza przysięgłego są niezmiernie istotne. Warto śledzić zmiany, jakie zachodzą w ustawie, nawet jeśli są one tak niewielkie jak te z ostatnich lat.

Dokładny tekst nowelizacji ustawy można znaleźć pod następującym adresem : nowelizacja ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego

Autorem artykułu jest Zuzanna Rawska- praktykantka w biurze tłumaczeń MIW

Exit mobile version