Tłumaczenia symultaniczne na odległość

Data publikacji: 2020/03/10, zmodyfikowano: 2020/04/23

Author

Autor: MIW


Tłumaczenia symultaniczne na odległość

 

Tłumaczenia symultaniczne na odległość – jak pracować bez kabin?

Kilkukrotnie zachęcaliśmy już do organizacji zdalnych konferencji i tłumaczenia symultanicznego na odległość. Ciężka sytuacja epidemiologiczna w Polsce przedłuża się i nie wiadomo, przez jaki okres nie będzie można zorganizować tradycyjnego eventu. Warto więc zdobyć wszelką możliwą wiedzę dotyczącą tłumaczenia zdalnego konferencji. Chcielibyśmy jednak pokazać, że konferencje online i tłumaczenia na odległość to nie tylko dobre wyjście w obecnej sytuacji. To również doskonały, przyszłościowy pomysł na czas, kiedy wszystko wróci do normalności. Dlaczego? Jak można pracować przy tłumaczeniu symultanicznym bez kabin? Jakie są zalety takiego rozwiązania?

Historia tłumaczeń na odległość

Tłumaczenia na odległość mają historię dłuższą, niż mogłoby się wydawać. Zapewne kojarzą się nam dopiero z erą komputerów, mnóstwa aplikacji tłumaczenie zdalnedo wideokonferencji itp. Nic bardziej mylnego. Tłumaczenia na odległość wykonywano już wcześniej, za pośrednictwem telefonu! Oczywiście, było to zwykle tłumaczenie konsekutywne. Tłumacz słuchał wygłaszanej treści, a następnie przekładał ją na drugi język. Było to wyjście najmniej wymagające pod względem sprzętu, ale i posiadające najwięcej wad. Tłumacz nie widział mówców. Nie mógł obserwować ich gestów, więc mógł czasem błędnie interpretować ich intencje. Występowało również duże ryzyko zakłóceń – zależnych od aparatów telefonicznych czy sieci.

Wraz z rozwojem technologii, tłumaczenia na odległość przeniosły się na aplikacje podobne do Skype, czyli służące do wideokonferencji. Było to o tyle korzystniejsze, że tłumacz widział osoby, których wypowiedzi przekładał. Nadal jednak możliwe było przede wszystkim tłumaczenie konsekutywne – symultaniczne wymagało dużo inwencji, odnośnie połączenia różnych dróg komunikacji, np. streaming plus rozmowa telefoniczna z tłumaczem. Na szczęście obecnie poszliśmy jeszcze o krok dalej. Stworzono specjalne platformy do tłumaczenia symultanicznego na odległość. Mają one bezpośrednio zastąpić kabiny. Na czym to polega?

Tłumaczenie symultaniczne na odległość

Jak już wspomnieliśmy, tłumaczenie symultaniczne na odległość możliwe jest obecnie dzięki specjalnym platformom czy systemom. System tego typu oferuje tłumaczowi takie możliwości, jakie ma on podczas konferencji.

Po pierwsze, tłumacz – dzięki kamerom i transmisji wideo – obserwuje, co dzieje się podczas wydarzenia. Może on więc obserwować zarówno jednego mówcę siedzącego przed własnym komputerem (co najczęściej ma miejsce właśnie teraz). Może jednak również widzieć całą salę konferencyjną, a w niej prelegentów i słuchaczy.

Po drugie, tłumacz ma możliwość nawiązania łączności z innymi tłumaczami. Przede wszystkim mamy tu na myśli tłumacza z tej samej „kabiny”, czyli pary językowej. Tłumacze mogą się słyszeć i widzieć, co ma naśladować bezpośredni kontakt nawiązywany podczas siedzenia w jednej kabinie. Warto jednak wiedzieć, że można również łączyć się z innymi parami językowymi, dzięki czemu możliwy jest tzw. relay, czyli tłumaczenie sztafetowe.

Oczywiście, po trzecie i najważniejsze, treści wygłaszane przez tłumacza docierają do uczestników. Mogą docierać do nich za pośrednictwem ich komputerów w domach lub też odbiorników podczas wydarzeń. Grunt, że każda para językowa posiada swój kanał, którego słuchać mogą odbiorcy. Jak widzimy, tłumaczenie zdalne konferencji w ten sposób zbliża się do tłumaczenia standardowego, kabinowego.

Zalety tłumaczenia zdalnego

Takie tłumaczenie zdalne, jak już wspomnieliśmy, ma niewątpliwie wiele zalet. Po pierwsze, pozwala organizatorom na dużo większy wybór tłumaczy z dużo większej liczby języków. Organizatorzy nie muszą się bowiem ograniczać do tłumaczy mieszkających blisko miejsca wydarzenia lub wyrażających chęć na dojazd. Mogą sięgnąć nawet na drugi koniec świata. Gdy język jest niezwykle rzadki, wręcz umożliwia to organizację tłumaczenia, które w innym przypadku byłoby niewykonalne, ponieważ tłumacz nie miałby jak dotrzeć do kabiny.

Dodatkowo, pozwala to na spore oszczędności. Nie trzeba opłacać ani zakwaterowania, ani wyżywienia dla tłumaczy. Te mogą nie być problemem, jeśli planujemy jedną kabinę, czyli dwie osoby. Jeśli jednak organizujemy ogromne wydarzenie, tłumaczone na wiele języków, taki koszt musimy pomnożyć razy kilka lub kilkanaście. Tłumaczenie na odległość oszczędzi nam (dosłownie!) takich problemów.

Co więcej, pozwoli również zaoszczędzić miejsce. Często organizatorzy konferencji lub innych eventów martwią się, jak w swojej przestrzeni umieszczą kabinę. Przestrzeń pod kabinę musi spełniać szereg warunków. Dodatkowo, kabina zabiera sporo miejsca, które w innym przypadku można by przeznaczyć dla uczestników. Organizacja tłumaczenia na odległość sprawia, że nie musimy się tym martwić.

Potencjalne trudności przy tłumaczeniu na odległośćTłumaczenia symultaniczne na odległość

Oczywiście, mimo wielu zalet, tłumaczenie na odległość może sprawiać pewne trudności. Mogą to być trudności dla tłumacza, np. nieco ograniczony

kontakt z drugą osobą z pary. Profesjonalni tłumacze, przyzwyczajeni do tłumaczenia zdalnego, wydają się jednak doskonale radzić sobie z tą kwestią. Ważne jest, by tłumacze się znali i wcześniej porozumieli. Dzięki temu kontakt przez wideo nie będzie dla nich problemem. Trudności mogą pojawić się również ze strony występujących, którzy – nie widząc kabiny – łatwiej mogą zapomnieć, że są tłumaczeni. Mogą mówić szybko, robić mnóstwo dygresji. Wydaje się jednak, że wystarczy krótka rozmowa przed wystąpieniem, przypominająca o tłumaczu, a problem będzie rozwiązany.

Najwięcej kłopotów może się jednak wiązać ze stroną techniczną tłumaczenia zdalnego. Musimy zadbać o szereg spraw: szerokopasmowe łącze internetowe, kamery i ich odpowiednie ustawienie, zaplecze techniczne, bezpieczeństwo transmisji. Niewątpliwie na sprzęcie i technikach, którzy go obsługują, nie należy oszczędzać. To oni będą osobami, którzy zadbają o to, by do transmisji nikt się nie włamał, a każdy kanał pozostał wolny od zakłóceń. Odpowiednie osoby na właściwym miejscu w tym przypadku powinny jednak wystarczyć, aby wyeliminować wymienione trudności. Na koniec warto wspomnieć również, że w przypadku tłumaczeń na odległość wyższe wymagania stoją przed biurem, które przekład organizuje. Musi być ono bardziej zaangażowane, ponieważ tłumacza na miejscu nie ma, a musi wiedzieć wszystko, co mu potrzebne. Dlatego tak ważne jest zaangażowanie biura tłumaczeń, które jest profesjonalne i doświadczone w tego typu realizacjach.

Podsumowanie

Jak widać, bez kabin do tłumaczenia symultanicznego da się pracować. Specjalne platformy czy systemy do tłumaczenia na odległość mogą stanowić dla nich doskonałą alternatywę. Pozwalają one na organizację tłumaczenia symultanicznego zdalnie, bez uszczerbku na jego jakości, za to z korzyścią dla portfela, przestrzeni i możliwości wyboru tłumacza. Jest to wyjście idealne na obecny czas, kiedy nie możemy zorganizować standardowej konferencji czy eventu. Warto jednak rozważyć je również wtedy, kiedy sytuacja wróci do normalności. Być może pozwoli nam to zaangażować tłumacza rzadkiego języka i zadowolić uczestników? A może dzięki takiemu wyjściu zaoszczędzimy przestrzeń i pomieścimy w niej wszystkich chętnych? Zachęcamy do wzięcia takiej możliwości pod uwagę. W razie potrzeby służymy pomocą i radą!

 

Blog tłumacza przysięgłego
Tłumaczenia symultaniczne na odległość
Tytuł
Tłumaczenia symultaniczne na odległość
Opis
Kilkukrotnie zachęcaliśmy już do organizacji zdalnych konferencji i tłumaczenia symultanicznego na odległość. Ciężka sytuacja epidemiologiczna w Polsce przedłuża się i nie wiadomo, przez jaki okres nie będzie można zorganizować tradycyjnego eventu. Warto więc zdobyć wszelką możliwą wiedzę dotyczącą tłumaczenia zdalnego konferencji. Chcielibyśmy jednak pokazać, że konferencje online i tłumaczenia na odległość to nie tylko dobre wyjście w obecnej sytuacji. To również doskonały, przyszłościowy pomysł na czas, kiedy wszystko wróci do normalności. Dlaczego? Jak można pracować przy tłumaczeniu symultanicznym bez kabin? Jakie są zalety takiego rozwiązania?
Autor
Korekta
MIW